Poznajecie kto to? Rudolf, sto lat:))

Nie wiem, czy zauważyliście,że obok Amelii na zdjęciach zawsze przemyka cichy bohater:) To jest Rudolf – jej kumpel od zawsze:) Bo jeszcze jak byli w brzuchu to już razem na basen chodzili i na pilates i na gimnastykę..:)) No mówię Wam, znają się jak łyse konie:)

A że Rudolf ma dzisiaj urodziny, to zdecydowałam się napisać parę słów o tym mistrzu drugiego planu:) Zacznijmy od tego, że Rudolf w ogóle nie interesuje się Amelią:)) I to jest chyba najśmieszniejsze, bo przebywają ze sobą bardzo dużo:) Chłopak jest bardzo ułożony: nie wyrywa zabawek, nie szarpie za często za włosy;P, nie bije:) Co nie zmienia faktu, że czasem mamie daje w kość:)

Rudolf, pamiętam jak rok temu w piątek 12 czerwca zdecydowałeś się przyjść na świat. Dokładnie tydzień po Amelce.  A różnica między Wami była miesiąc! Tylko Amelia 2 tygodnie zwlekała a ty tydzień przyspieszyłeś;) Wszystko po to żeby móc się razem bawić;P Mnie z Amelią wypisywali ze szpitala 12tego a ty już byłeś z mamą na sali porodowej – niby więc Amelia Cię nie interesuje a jednak łazisz za nią wszędzie od porodu;)

BTW jak trafiłam do szpitala przed porodem, to zgadnijcie kogo spotkałam po kilku godzinach? Oczywiście mamę Rudolfa:-)) Od razu poleciałam do pielęgniarek żeby dały jej łóżko koło mnie:) No i tym sposobem jeszcze przed porodem Rudolf i Amelia spali razem;) Oto dowód: haha, zdjęcie roku;)

20150602_155218

I już tak od samego początku Amelia i Rudolf są razem. Tak szczerze, to dzięki Rudolfowi i jego mamie ten rok był dla mnie wspaniałą przygodą! Jesteście niesamowici:))

Takiego cichego kumpla jak Rudolf Amelia potrzebowała, bo ona jest bardzo ekspresyjna,dużo piszczy i dyskutuje – jak każda kobieta zresztą;) On jej daje się wykazać w całej okazałości:)

Madzia, dzięki za ten rok, wszystkiego najlepszego w dniu 1 urodzin Rudolfa, to również Twoje wielkie święto, rok temu cierpiałaś niewyobrażalnie żeby na świat mógł przyjść taki cudowny chłopak! Amelki najlepszy kumpel;)) DZIĘKUJĘ

PS Jak zrobiło się tak urodzinkowo, to przy okazji chciałam złożyć życzonka wszystkim przyjaciołom Amelii – tym krakowskim i tym w internecie;) Wszystkiego najlepszego Oliwciu, Elu, Michasiu, Aniu, Eryczku, Tosiu, Basiu, Michałku, Gniewku, Tymusiu, Aryanie, Dagmarko i Dario oraz całej reszcie gromadki – tzn. wszystkim słodziakom, które nam towarzyszą z mamami na blogu i fb – sto lat!

Flower Power

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *