Czysto – brudno czyli deszczowe przemyślenia Flower Power:)

Tak jak czysto nie daje szczęścia tak brudno nie czyni nas nieszczęśliwymi. Można przecież mieć bałagan i być bardzo zadowolonym człowiekiem:)

To co daje szczęście to ludzie w domu i ich łagodne, wesołe usposobienie, reszta to dodatki, które albo ułatwiają albo utrudniają codzienne życie – nic więcej. Podobno chaos w mieszkaniu stwarza pole do popisu dla kreatywności:) natomiast porządek wycisza i daje pole do popisu naszemu działaniu. Także każdy stan ma swoje plusy i minusy.

To jak masz w domu pokazuje jakąś cząstkę Ciebie, ale na pewno nie świadczy o Tobie w kategoriach: dobrze czy źle. Mam gro wspaniałych przyjaciół którym do ideału w mieszkaniu jeszcze daleko;P co nie zmienia mojego zdania o ich wyjątkowości:) Ba ja moje dziewuchy podziwiam za milion innych rzeczy! Bardzo chciałabym im pomóc z uporządkowaniem domowej przestrzeni, bo to jest to na czym się znam i w czym jestem najlepsza:) Z kolei w innych dziedzinach życia ja jestem laikiem  a one wymiatają! I to jest wspaniałe:)

Tak sobie myślę, że ta różnorodność na świecie jest niesamowita. Nie ma sensu tracić cennego czasu na ocenianie, krytykowanie, porównywanie siebie do innych. Lepiej skupić się na odkrywaniu talentów i pomoc w rozwijaniu skrzydeł – to tak cieszy:)))

Większość z nas boi się zacząć, boi się uwierzyć w marzenia, w to że ma talent i jest wyjątkowy. Każdy z nas jest niepowtarzalny, dlatego warto poświęcić trochę czasu na odkrycie swojej pasji.

Moja metoda na szczęście: patrzmy wokół nas życzliwym okiem, który ma ustawiony filtr na szukanie niezwykłych cech u innych. Wystarczy że 1 osobie pomożesz odkryć w czym jest najlepsza i co jest jej pasją a ona zmieni świat:)

PS i tak mi się jeszcze przypowieść o talentach przypomniała:))

Podobnie też [jest] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał.

Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.

No to działamy, bo jak nas rozliczą z tych naszych talentów…;))))

Flower Power

IMG_20160805_191719

20160718_094401

 

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *